Ogarnij swoje korzenie - jak znaleźć swoich przodków nie wychodząc z domu.

Dzisiaj zupełnie inny temat, chociaż może niezupełnie. Opiszę Wam dzisiaj w jaki sposób robię swoje drzewo genealogiczne wykorzystując zasoby dostępne w Internecie. Oczywiście początek warto zrobić z pomocą babci i dziadka. To jest wspaniały pomysł na spędzenie razem czasu i wysłuchanie opowieści o pradziadkach i przodkach. Może warto zrobić ten krok w czasie zbliżających się Dnia Babci i Dnia Dziadka?

Ja swoje babcie przepytałam dokładnie i od tego zaczęłam mozolnie budować drzewo?

Odtwarzamy przeszłość - sporządzamy drzewo.

wykres drzewa przodków

Na początku drzewo rozpisywałam na kartkach. Babcia opowiadała, a ja robiłam schematy i notowałam szczegóły. Potem przeniosłam się na formę elektroniczną i drzewo zaczęłam budować online na stronie MyHeritage.pl. Korzystam z opcji bezpłatnej tzw. abonament podstawowy, na którym mamy możliwość stworzenia drzewa z nieograniczoną ilością przodków, mamy nieograniczony czas korzystania, a przestrzeń do wykorzystania to 10000 MB. Dla przykładu w moim drzewie mam teraz 1479 osób, nie dodaję żadnych zdjęć, więc wykorzystanie mam na poziomie 0,4 %.
W tym abonamencie jest również funkcja SmartMatching, dzięki której otrzymuje powiadomienie, że w innym drzewie jest wpisana osoba z mojego. Dzięki temu mogę uzupełnić swoje informacje. Fajną funkcją w wyższych, ale i płatnych abonamentach jest możliwość potwierdzenia, że to jest ta sama osoba. Możemy też skontaktować się z osobą, która prowadzi drugie drzewo i nawiązać nowe kontakty z członkami rodziny.
Po stworzeniu drzewa możemy eksportować je do pliku pdf i wydrukować na domowej drukarce.

Wypróbowałam również program Ahnenblatt oraz strony Ancestry.com i Geni.com, ale MyHeritage wydaje mi się najbardziej przyjazny w użytkowaniu.


Informacje do drzewa. Skąd brać informacje o przodkach?


1. Pierwszym i najważniejszym miejscem jest serwis genealodzy.pl Polskiego Towarzystwa Genealogicznego. 
Na stronie znajdziecie wyszukiwarkę nazwisk Geneszukacz, w którą wpisujecie nazwisko i ewentualnie zakres dat, a w zamian dostajecie wykaz województw, w których to nazwisko zostało zindeksowane. Inaczej mówiąc, województwo, w którym to nazwisko występuje, o ile zostały spisane dane z ksiąg metrykalnych przez wolontariuszy PTG.
Jeśli wyszukało Wam nazwisko i znaleźliście osobę ze swojej rodziny to obok daty zdarzenia urodzenia, małżeństwa lub zgonu znajdziecie co najmniej miejscowość i nr aktu, z którego zostały spisane dane. Często znajdziecie więcej informacji, jak np. imiona rodziców lub bezpośredni link do aktu.

Jeśli znacie datę i miejsce zdarzenia, np. urodzenia prababci, to możecie szukać od razu w Metrykach.
W serwisie działa też forum, na którym można poprosić o pomoc w poszukiwaniach. Jednym słowem serwis jest kopalnią wiedzy genealogicznej.

2. Kolejnym miejscem, w którym możemy szukać metryk swoich przodków jest strona Genbaza, która jest częścią strony Genealogia Polska Genpol. Wystarczy założyć konto w serwisie Genpol i mamy dostęp do akt metrykalnych.

3. Następnym miejscem poszukiwań może być Szukajwarchiwach. W wyszukiwarkę wystarczy wpisać nazwę miejscowości (najczęściej parafii), w której miało miejsce urodzenie, zawarcie małżeństwa lub zgon.

4. Możecie też skorzystać ze strony FamilySearch. Strona jest sponsorowana przez Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich. Nie ma obaw, nie musicie wstępować do Kościoła. Dostęp do akt jest bezpłatny. Wyszukiwarka znajduje się pod tym adresem.

5.Ostatnia stroną, z której możecie skorzystać jest LibertyEllisFoundation. Tutaj możecie wyszukać przodków, którzy popłynęli do Stanów Zjednoczonych szukać lepszego życia. Wyszukiwarka jest bezpłatna, ale jeśli znajdziecie przodka, to żeby uzyskać więcej informacji musicie założyć darmowe konto. 

Oczywiście to nie wszystkie miejsca, w których znajdziemy informacje, ale na początku warto zajrzeć własnie tam. Potem szukanie tak wciąga, że sami znajdujemy kierunek, w którym trzeba podążać. Być może nie obędzie się bez wizyty w parafii przodków lub w archiwum.

Jedno jest pewne, to wciąga jak kryminalna zagadka. 

A jak jest u Was? Znacie swoich przodków? Szukaliście?







Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

Instagram